BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała w ćwierćfinale Pucharu CEV! Zwycięstwo 3:2 w Mariborze i pewny awans
Siatkarki BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała przypieczętowały awans do ćwierćfinału Pucharu CEV. W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału bielszczanki pokonały na wyjeździe OTP Banka Branik Maribor 3:2 (20:25, 18:25, 25:17, 25:13, 16:14). Po wygranej 3:1 w pierwszym meczu w Bielsku-Białej, podopieczne trenera Bartłomieja Piekarczyka nie zadowoliły się wymaganymi dwoma setami i sięgnęły po kolejne cenne zwycięstwo na europejskiej arenie.
Już przed meczem było wiadomo, że rewanż w Mariborze będzie znacznie trudniejszy. Gospodynie mogły liczyć na wsparcie własnej publiczności oraz na powrót podstawowej atakującej, której zabrakło w pierwszym spotkaniu. W trudnych momentach bielszczanki wspierała jednak 20-osobowa grupa kibiców z Bielska-Białej, która pokonała ponad 600 kilometrów, by dopingować swój zespół.
Mocny początek gospodyń
Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej gry, jednak to Słowenki szybko wypracowały dwupunktową przewagę. Mimo udanych akcji Kertu Laak i dobrej zagrywki Wiktorii Szewczyk, gospodynie kontrolowały przebieg partii. Przy stanie 16:10 trener Bartłomiej Piekarczyk próbował odwrócić losy seta zmianami, jednak końcówka należała do OTP Banka Branik, które wygrało 25:20.
Druga odsłona była kontynuacją dobrej gry Mariboru. Szybko rosnąca przewaga zmusiła szkoleniowca BKS-u do wykorzystania przerw i przeprowadzenia kolejnych roszad w składzie. Bielszczanki zdołały zbliżyć się do rywalek, ale w decydujących momentach skuteczniejsze były gospodynie, zwyciężając 25:18 i obejmując prowadzenie w meczu 2:0.
Przełamanie i dominacja BKS-u
Po przegranym drugim secie trener Piekarczyk zabrał cały zespół do szatni. Rozmowa przyniosła oczekiwany efekt – trzeci set od początku toczył się pod dyktando bielszczanek. Skuteczna zagrywka, dobra gra blokiem oraz większa pewność w ataku pozwoliły BKS BOSTIK ZGO wygrać tę partię 25:17 i wrócić do gry o awans.
Czwarty set był już pokazem siły zespołu z Bielska-Białej. Ambitna gra w obronie oraz dwa asy serwisowe Martyny Borowczak dały szybkie prowadzenie. Z każdą kolejną akcją przewaga rosła, a swoboda w rozegraniu Wiktorii Szewczyk pozwalała skutecznie wykorzystywać wszystkie skrzydła. Wygrana 25:13 oznaczała remis w meczu 2:2 i zapewniła bielszczankom awans do kolejnej rundy Pucharu CEV.
Emocjonujący tie-break na zakończenie
Mimo osiągniętego celu BKS nie odpuścił piątego seta. Trener Bartłomiej Piekarczyk dał odpocząć części zawodniczek, które spędziły na boisku najwięcej czasu, jednak walka trwała do samego końca. Tie-break obfitował w zwroty akcji i nerwowe końcówki. Słowenki miały nawet piłkę meczową, lecz znakomita postawa bielskiego bloku w decydujących akcjach dała BKS-owi zwycięstwo 16:14 i triumf w całym spotkaniu 3:2.
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała po raz kolejny udowodnił, że potrafi wygrywać najtrudniejsze mecze na europejskich parkietach. Awans do ćwierćfinału Pucharu CEV to kolejny ważny krok i potwierdzenie wysokiej formy zespołu prowadzonego przez Bartłomieja Piekarczyka.
Komentarze