MKS Będzin przegrywa z Avią Świdnik 0:3. Niepokojący sygnał przed play-off

Fot. mksbedzin.pl
G
Grzegorz1976
0
Przeczytasz w tym artykule o:

MKS Będzin z bolesną porażką. Niewykorzystana szansa na przełamanie

Siatkarze MKS Będzin zaliczyli nieoczekiwane potknięcie w 28. kolejce I ligi. Na własnym parkiecie przegrali z Avią Świdnik 0:3, choć szczególnie w pierwszym secie mieli realną szansę na objęcie prowadzenia w meczu.

Spotkanie rozpoczęło się obiecująco dla gospodarzy. Będzinianie prowadzili 18:14 i wydawało się, że kontrolują sytuację. W decydującym fragmencie zabrakło jednak skuteczności i chłodnej głowy – rywale zdobyli serię punktów i zamknęli partię 25:19. Jak się później okazało, był to moment zwrotny całego meczu.

Problemy w kluczowych momentach

W kolejnych setach obraz gry był bardziej wyrównany, ale za każdym razem to Avia potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę (25:20, 25:19). MKS miał problemy z kończeniem akcji, a także popełniał błędy w ważnych momentach – szczególnie w polu serwisowym.

Najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Tomasz Polczyk (16 punktów), wspierany przez Kacpra Wnuka (12) i Ptaszyńskiego (10). To jednak było za mało na dobrze dysponowanych gości. Po stronie Avii kluczową rolę odegrali Karol Rawiak (16 punktów), Dawid Sokołowski (12 – MVP meczu) oraz Tomasz Kryński (12).

Tabela I ligi: MKS nadal w czołówce, ale sygnał ostrzegawczy

Mimo porażki MKS Będzin utrzymuje 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 51 punktów po 28 spotkaniach. Zespół ma już zapewniony udział w play-off, jednak wynik z Avią pokazuje, że forma nie jest w tej chwili optymalna.

Czołówka ligi pozostaje bardzo mocna:

  • liderem są Anioły Toruń (64 pkt),
  • tuż za nimi GKS Katowice (63 pkt),
  • podium zamyka Stal Nysa (60 pkt).

MKS traci do czwartego Mickiewicza Kluczbork dwa punkty, ale jednocześnie musi oglądać się za siebie – szóste BBTS Bielsko-Biała ma tylko trzy „oczka” mniej.

Co istotne, Avia Świdnik dzięki zwycięstwu awansowała na 7. miejsce i wciąż liczy się w walce o play-off, co dodatkowo podkreśla wagę porażki będzinian.

Czas na reakcję przed fazą pucharową

Choć awans do play-off nie jest zagrożony, styl porażki może niepokoić. MKS Będzin pokazał, że potrafi budować przewagę, ale ma problem z jej utrzymaniem i zamykaniem setów.

Przed decydującą częścią sezonu to właśnie ten element może okazać się kluczowy. Jeśli będzinianie chcą realnie myśleć o awansie do PlusLigi, muszą szybko wrócić do stabilnej i skutecznej gry.

0

Komentarze