Ruch Chorzów – Podbeskidzie 3:3. Grad goli w Kotle Czarownic!

Fot. tspodbeskidzie.pl
G
Grzegorz1976
0

Spotkanie 8. kolejki Betclic 1 Ligi dostarczyło kibicom zgromadzonym na Stadionie Śląskim niesamowitych emocji. W starciu Ruchu Chorzów z Podbeskidziem Bielsko-Biała padło aż sześć bramek, a mecz zakończył się remisem 3:3. Pomimo że „Niebiescy” aż trzykrotnie obejmowali prowadzenie, „Górale” za każdym razem potrafili odwrócić losy rywalizacji, ratując punkt w samej końcówce.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki, jednak to gospodarze pierwsi trafili do siatki. W 19. minucie zamieszkanie w polu karnym wykorzystał Patryk Szwedzik, dając prowadzenie Ruchowi. Odpowiedź beniaminka z Bielska-Białej była jednak błyskawiczna – zaledwie pięć minut później do wyrównania doprowadził Marcin Urynowicz. W pierwszej połowie obie drużyny miały swoje szanse, a piłka po strzałach graczy z Chorzowa dwukrotnie stemplowała słupki bramki strzeżonej przez Szymona Brańczyka.

Po przerwie tempo spotkania nie zwolniło. W 58. minucie nowo pozyskany Argentyńczyk w barwach Ruchu, Agustin Coscia, popisał się precyzyjnym strzałem i wyprowadził gospodarzy na 2:1. Podbeskidzie odpowiedziało w 82. minucie za sprawą rzutu karnego, który na bramkę zamienił kapitan Marcin Biernat. Chorzowianie błyskawicznie rzucili się do ataku i w 85. minucie wyszli na prowadzenie 3:2 po uderzeniu głową Andreja Lukicia. Kiedy wydawało się, że gospodarze utrzymają korzystny wynik, w 90. minucie rezerwowy Oskar Tomczyk ustalił wynik spotkania na 3:3, wykorzystując stały fragment gry.

Podział punktów oznacza, że Ruch ma na koncie 11 punktów po ośmiu kolejkach. W następnej serii gier podopiecznych Waldemara Fornalika czeka wyjazdowe starcie derbowe w Bytomiu.

0

Komentarze