Śląskie drużyny po 26. kolejce Ekstraklasy – emocje, niedosyt i mocny Piast

Fot. facebook.com/piastgliwice
G
Grzegorz1976
0

Weekend 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy przyniósł mieszane nastroje dla śląskich zespołów. Od solidnego zwycięstwa, przez bezbramkowy klincz, aż po bolesną porażkę – kibice nie mogli narzekać na brak emocji.

Piast Gliwice – Radomiak Radom 3:1

To był najlepszy występ śląskiej drużyny w tej kolejce. Piast od początku narzucił swoje tempo i już w 7. minucie objął prowadzenie po trafieniu Felixa.

Druga połowa to prawdziwy rollercoaster:

  • niewykorzystany karny Radomiaka,
  • szybka odpowiedź gości na 1:1,
  • i natychmiastowa reakcja Piasta – gol na 2:1 po świetnej współpracy Felixa i Twumasiego.

Kropkę nad „i” postawił Sanca w końcówce. Gliwiczanie pokazali charakter i skuteczność – ważne trzy punkty w kontekście środka tabeli.

Widzew Łódź – Górnik Zabrze 0:0

Typowy mecz walki – dużo starć, mało konkretów. Górnik Zabrze wywiózł punkt z trudnego terenu, ale pozostaje spory niedosyt.

Spotkanie było szarpane, pełne zmian i przerw (kontuzje, kartki), ale brakowało najważniejszego – goli.

Dla Górnika to punkt, który utrzymuje ich w ścisłej czołówce (4. miejsce), ale przy odrobinie skuteczności mogli zgarnąć pełną pulę.

Cracovia – GKS Katowice 1:0

Bolesna porażka katowiczan. GKS Katowice długo trzymał remis, ale wszystko rozstrzygnęło się w 80. minucie.

Rzut karny wykorzystany przez gospodarzy przesądził o wyniku. Katowiczanie nie byli gorsi, ale zabrakło konkretów pod bramką rywala.

To szczególnie kosztowna strata punktów, bo GKS mógł zbliżyć się do czołówki – zamiast tego zostaje w środku tabeli.

Legia Warszawa – Raków Częstochowa 1:1

Najbardziej prestiżowy mecz tej kolejki dla regionu. Raków Częstochowa wywiózł cenny punkt z Warszawy.

Raków zaczął świetnie – szybkie prowadzenie już w 6. minucie. Legia odpowiedziała po przerwie, a w 71. minucie wyrównała z rzutu karnego.

Końcówka była nerwowa, ale wynik nie uległ zmianie. Dla Rakowa to ważny remis, który pozwala utrzymać kontakt z czołówką.

Co to oznacza w tabeli?

  • Górnik Zabrze – 4. miejsce (39 pkt) – nadal w grze o top 3
  • Raków Częstochowa – 6. miejsce (38 pkt) – blisko czołówki
  • GKS Katowice – 10. miejsce (36 pkt) – niewykorzystana szansa
  • Piast Gliwice – 11. miejsce (35 pkt) – wyraźne odbicie po zwycięstwie

Co dalej?

Po przerwie reprezentacyjnej śląskie drużyny wracają do gry:

  • GKS Katowice vs Wisła Płock
  • Raków Częstochowa vs Widzew Łódź
  • Górnik Zabrze vs Cracovia
  • Piast Gliwice vs Bruk-Bet Termalica Nieciecza

Podsumowanie

Największym wygranym weekendu jest Piast Gliwice, który jako jedyny zgarnął komplet punktów. Górnik i Raków solidarnie remisują, utrzymując się w walce o czołówkę, natomiast GKS Katowice traci ważne punkty i szansę na awans w tabeli.

0

Komentarze