Śląskie drużyny po 26. kolejce Ekstraklasy – emocje, niedosyt i mocny Piast
Weekend 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy przyniósł mieszane nastroje dla śląskich zespołów. Od solidnego zwycięstwa, przez bezbramkowy klincz, aż po bolesną porażkę – kibice nie mogli narzekać na brak emocji.
Piast Gliwice – Radomiak Radom 3:1
To był najlepszy występ śląskiej drużyny w tej kolejce. Piast od początku narzucił swoje tempo i już w 7. minucie objął prowadzenie po trafieniu Felixa.
Druga połowa to prawdziwy rollercoaster:
- niewykorzystany karny Radomiaka,
- szybka odpowiedź gości na 1:1,
- i natychmiastowa reakcja Piasta – gol na 2:1 po świetnej współpracy Felixa i Twumasiego.
Kropkę nad „i” postawił Sanca w końcówce. Gliwiczanie pokazali charakter i skuteczność – ważne trzy punkty w kontekście środka tabeli.
Widzew Łódź – Górnik Zabrze 0:0
Typowy mecz walki – dużo starć, mało konkretów. Górnik Zabrze wywiózł punkt z trudnego terenu, ale pozostaje spory niedosyt.
Spotkanie było szarpane, pełne zmian i przerw (kontuzje, kartki), ale brakowało najważniejszego – goli.
Dla Górnika to punkt, który utrzymuje ich w ścisłej czołówce (4. miejsce), ale przy odrobinie skuteczności mogli zgarnąć pełną pulę.
Cracovia – GKS Katowice 1:0
Bolesna porażka katowiczan. GKS Katowice długo trzymał remis, ale wszystko rozstrzygnęło się w 80. minucie.
Rzut karny wykorzystany przez gospodarzy przesądził o wyniku. Katowiczanie nie byli gorsi, ale zabrakło konkretów pod bramką rywala.
To szczególnie kosztowna strata punktów, bo GKS mógł zbliżyć się do czołówki – zamiast tego zostaje w środku tabeli.
Legia Warszawa – Raków Częstochowa 1:1
Najbardziej prestiżowy mecz tej kolejki dla regionu. Raków Częstochowa wywiózł cenny punkt z Warszawy.
Raków zaczął świetnie – szybkie prowadzenie już w 6. minucie. Legia odpowiedziała po przerwie, a w 71. minucie wyrównała z rzutu karnego.
Końcówka była nerwowa, ale wynik nie uległ zmianie. Dla Rakowa to ważny remis, który pozwala utrzymać kontakt z czołówką.
Co to oznacza w tabeli?
- Górnik Zabrze – 4. miejsce (39 pkt) – nadal w grze o top 3
- Raków Częstochowa – 6. miejsce (38 pkt) – blisko czołówki
- GKS Katowice – 10. miejsce (36 pkt) – niewykorzystana szansa
- Piast Gliwice – 11. miejsce (35 pkt) – wyraźne odbicie po zwycięstwie
Co dalej?
Po przerwie reprezentacyjnej śląskie drużyny wracają do gry:
- GKS Katowice vs Wisła Płock
- Raków Częstochowa vs Widzew Łódź
- Górnik Zabrze vs Cracovia
- Piast Gliwice vs Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Podsumowanie
Największym wygranym weekendu jest Piast Gliwice, który jako jedyny zgarnął komplet punktów. Górnik i Raków solidarnie remisują, utrzymując się w walce o czołówkę, natomiast GKS Katowice traci ważne punkty i szansę na awans w tabeli.
Komentarze