Żużel na Śląsku: ROW Rybnik zachwyca, Włókniarz Częstochowa nadal bez punktów
ROW Rybnik z trzecią wygraną sezonu. Klindt strzałem w dziesiątkę
Żużel na Śląsku dostarczył kibicom wielu emocji w ostatnich dniach. W Metalkas 2. Ekstralidze świetną formę prezentuje INNPRO ROW Rybnik, który odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie 2026. Rybniczanie pokonali Cellfast Wilki Krosno 55:45, potwierdzając, że są na dobrej drodze do awansu w ligowej tabeli.
Bohaterem spotkania był nowy nabytek ROW-u – Nicolai Klindt. Duńczyk był bezbłędny i wygrał wszystkie swoje biegi, zdobywając komplet 15 punktów. Bardzo dobrze zaprezentowali się również Jan Kvech (13+2) oraz Jakub Jamróg (10+1).
Transfer Klindta już przynosi wymierne efekty. Drużyna z Rybnika wygląda zdecydowanie pewniej, a zwycięstwo nad Wilkami Krosno pozwoliło awansować na piąte miejsce w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Po siedmiu kolejkach ROW ma na koncie 6 punktów i dodatni bilans małych punktów (+5).
Przed zespołem kolejne ważne wyzwanie. Już 7 czerwca na stadionie przy ulicy Gliwickiej 72 INNPRO ROW Rybnik podejmie Polonię Piła. Początek meczu zaplanowano na godzinę 14:30.
Włókniarz Częstochowa nadal czeka na pierwsze zwycięstwo
Znacznie trudniejsza sytuacja panuje w Krono-Plast Włókniarzu Częstochowa. Drużyna spod Jasnej Góry przegrała kolejne spotkanie w PGE Ekstralidze, tym razem ulegając Betard Sparcie Wrocław 42:48.
Mimo porażki częstochowscy kibice mogą znaleźć kilka powodów do optymizmu. Najlepszy występ w sezonie zanotował Jaimon Lidsey, który zdobył 13 punktów w sześciu startach. Solidnie pojechał również Jakub Miśkowiak, zapisując przy swoim nazwisku 10 punktów i bonus.
Goście z Wrocławia przyjechali do Częstochowy osłabieni brakiem Artioma Łaguty i Daniela Bewley’a, jednak świetna dyspozycja Brady’ego Kurtza (18 punktów) pozwoliła Sparcie wywieźć dwa punkty meczowe.
Po siedmiu rundach PGE Ekstraligi Włókniarz pozostaje jedyną drużyną bez zwycięstwa. Częstochowianie zamykają ligową tabelę z zerowym dorobkiem punktowym i bilansem -160. Walka o utrzymanie staje się coraz trudniejsza, a kolejne mecze mogą okazać się kluczowe dla dalszych losów zespołu.
Żużel na Śląsku 2026 – dwa różne kierunki
Obecny sezon pokazuje dwa zupełnie odmienne oblicza śląskiego żużla. W Rybniku panuje coraz większy optymizm po udanych występach i skutecznym transferze Nicolaia Klindta. W Częstochowie natomiast trwa poszukiwanie sposobu na przełamanie niekorzystnej serii porażek.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy ROW Rybnik włączy się do walki o czołowe lokaty w Metalkas 2. Ekstralidze oraz czy Włókniarz Częstochowa zdoła odbić się od dna tabeli PGE Ekstraligi.
Komentarze