IV Liga Śląska 2025/2026 – Podsumowanie Rundy
W rundzie jesiennej sezonu 2025/2026 IV ligi śląskiej, w grupie A, drużyny prezentowały zróżnicowaną formę, jednak w górze tabeli wyraźnie wyróżniały się dwie ekipy – Podlesianka Katowice i Raków II Częstochowa, które zdominowały rywalizację. Jednakże na koniec jesieni to właśnie ekipa z Katowic znalazła się na czołowej pozycji, będąc liderem rundy.
Podlesianka Katowice – Lider Rundy Jesiennej
Podlesianka Katowice zakończyła rundę z imponującą liczbą 42 punktów na koncie, co dało jej 4-punktową przewagę nad drugą drużyną w tabeli – Rakowem II Częstochowa. Zespół z Katowic notuje świetną formę, zarówno u siebie, jak i na wyjazdach, z bilansem 13 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażka. W tej rundzie wyróżniają się przede wszystkim ofensywnym stylem gry, zdobywając aż 34 bramki, przy zaledwie 14 straconych. To efekt dobrej pracy trenerskiej Dawida Brehmera i Roberta Łysika, którzy zbudowali zespół pełen energii i jakości..
Do zespołu dołączyli topowi zawodnicy – Maksymilian Śliwiński i Mateusz Mika, którzy wzmocnili ofensywę Podlesianki. Śliwiński, były zawodnik Zagłębia Sosnowiec, oraz Mika z Pniówka Pawłowice, od razu wkomponowali się w drużynę, przyczyniając się do sukcesów.
Rywale w walce o awans
Na drugim miejscu po rundzie jesiennej znajduje się Raków II Częstochowa, który z dorobkiem 38 punktów nie zdołał wyprzedzić lidera. Mimo solidnej postawy i świetnej obrony (zaledwie 12 straconych bramek), drużyna z Częstochowy miała pewne problemy w meczach wyjazdowych. Raków przegrał 3 spotkania, ale ich ofensywa była zdecydowanie bardziej efektywna, zdobywając 38 bramek.
ROW 1964 Rybnik to kolejny zespół, który zaskoczył pozytywnie. Ekipa z Rybnika, która od lat kojarzy się z solidnością w niższych ligach, po rundzie jesiennej zajmuje 3. miejsce z dorobkiem 37 punktów. Mimo iż drużyna wypadła gorzej na wyjazdach, to na własnym stadionie nie zostawiła złudzeń rywalom, wygrywając 7 meczów i zdobywając 26 bramek.
Inne zespoły
Wysoko w tabeli plasuje się również Spójnia Landek (4. miejsce, 36 punktów) oraz Orzeł Łękawica (5. miejsce, 31 punktów), które udowodniły, że nie są drużynami przypadkowymi.
Zespół z Landeka, pod wodzą trenera, rozegrał solidną rundę, zadowalając kibiców nie tylko wynikami, ale i jakością gry. Z kolei Orzeł Łękawica, mimo słabszych występów na wyjazdach, był bardzo mocny u siebie, co pozwoliło im zdobyć 31 punktów.
Na przeciwnym końcu tabeli sytuacja wygląda mniej kolorowo. Gwarek Tarnowskie Góry z dorobkiem 3 punktów znajduje się w strefie spadkowej, a ich sytuacja jest dramatyczna – drużyna przegrała 14 z 17 meczów, a ich bilans bramkowy to 15-76. Ostatnia porażka w meczu z Przemsza Siewierz (2-5) tylko pogłębiła kryzys w klubie.
Podobnie sytuacja wygląda w Rozwoju Katowice, który zdobył tylko 14 punktów, co stawia ich w trudnej sytuacji przed wiosną. Do tej pory zdołali wygrać tylko 3 mecze, co sugeruje, że mogą zmagać się z problemami personalnymi i motywacyjnymi.
Dramatyczna walka o utrzymanie
Zagrożone spadkiem są także Przemsza Siewierz (8 punktów) oraz Victoria Częstochowa (16 punktów), które będą walczyć o utrzymanie w lidze. Przemsza, po wyjazdowym zwycięstwie z Gwarkiem, może poczuć nadzieję, jednak wciąż czeka ich trudna walka wiosną.
Najciekawsze spotkania ostatniej kolejki
W 17. kolejce, rozgrywanej w połowie listopada, rozegrano kilka interesujących spotkań. Na szczególną uwagę zasługuje wygrana Ruchu Radzionków nad Rakowem II Częstochowa (2-1), która dała Radzionkowianom oddech w tabeli. Z kolei ROW 1964 Rybnik pokonał Polonię Łaziska Górne 2-1, co umocniło ich w czołówce.
Szombierki Bytom i Piast II Gliwice natomiast musiały przełknąć gorzką pigułkę, po porażkach w meczach wyjazdowych. Bytomianie przegrali 3-0 z Piastem Gliwice, co nieco skomplikowało ich sytuację.
Podsumowanie
Zbliżająca się wiosna zapowiada się emocjonująco. Walka o awans z pewnością będzie zacięta, a ekipy takie jak Podlesianka Katowice, Raków II Częstochowa i ROW 1964 Rybnik, mają wszystko, by powalczyć o najwyższe cele. Z kolei drużyny walczące o utrzymanie będą musiały sięgnąć po ostatnie rezerwy energii, aby pozostać w IV lidze.
Sezon 2025/2026 IV ligi śląskiej wciąż może przynieść wiele niespodzianek, a ostateczne rozstrzygnięcia zapadną dopiero wiosną, gdy rywalizacja rozgorzeje na nowo.
Komentarze