Podbeskidzie – Zagłębie 2:0. Derby Śląska dla Górali, kryzys Sosnowca trwa
Derby Śląska dla Podbeskidzia. Zagłębie Sosnowiec wciąż bez przełamania
W meczu 29. kolejki II ligi sezonu 2025/26 Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało Zagłębie Sosnowiec 2:0 (2:0). Derby województwa śląskiego nie przyniosły przełamania gości, którzy mimo ambitnej postawy nadal pozostają w kryzysie formy.
Szybkie ciosy „Górali” rozstrzygnęły mecz
Spotkanie w Bielsku-Białej rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy. Już w 9. minucie Mateusz Kizyma wykorzystał brak pressingu ze strony defensywy Zagłębia i precyzyjnym strzałem z dystansu otworzył wynik meczu.
Zanim sosnowiczanie zdążyli odpowiedzieć, było już 2:0. W 23. minucie po niefortunnej interwencji piłkę do własnej bramki skierował Mateusz Matras. Jak się później okazało, był to moment, który ustawił całe spotkanie.
Ambicja Zagłębia to za mało
Po przerwie Zagłębie Sosnowiec próbowało odrobić straty. Najlepsze okazje mieli m.in. Szymon Sobczak, Evgeniy Shikavka oraz Linus Rönnberg, jednak dobrze dysponowany Konrad Forenc oraz defensywa Podbeskidzia skutecznie odpierali ataki.
Najbliżej gola goście byli w 75. minucie, gdy po strzale Michała Barcia piłka trafiła w słupek. Mimo kilku groźnych akcji, kontaktowego trafienia nie udało się zdobyć.
Kryzys trwa
Ostatecznie Podbeskidzie zasłużenie wygrało 2:0, kontrolując przebieg meczu od pierwszej połowy. Dla Zagłębia to kolejny mecz bez zwycięstwa i brak oznak poprawy sytuacji sportowej.
Już 30 kwietnia sosnowiczanie staną przed kolejną szansą na przełamanie – na własnym stadionie zmierzą się ze Stalą Stalowa Wola.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Sosnowiec 2:0 (2:0)
Bramki:
1:0 Kizyma (9’)
2:0 Matras (23’, samobójcza)
Żółte kartki: Kolanko, Martosz – Matras, Rönnberg, Chęciński
Widzów: 2668
Komentarze